W kolejnych miesiącach, aż do listopada 1943 roku, setki tysięcy ludzi zostało deportowanych do obozów zagłady w Bełżcu, Sobiborze i Treblince.
Jednym z miejsc szczególnie związanych z tymi wydarzeniami w Lublinie była rampa kolejowa dawnej rzeźni miejskiej przy ulicy Zimnej. To właśnie stąd, między od 16 marca roku, wyruszały transporty Żydów do obozu zagłady w Bełżcu. Dla wielu była to ostatnia podróż.
Dziś w miejscu dawnej rampy znajduje się instalacja upamiętniająca tamte wydarzenia – „Nie/Pamięć Miejsca”. Na niewielkim fragmencie dawnego terenu rampy ustawiono metalowy kontener, do którego można wejść od strony ulicy Zimnej przez otwór wybity w murze. W jego ścianach znajdują się wycięcia w kształcie liter alfabetu hebrajskiego, przez które widać otaczającą przestrzeń. W dachu wycięto ostatnią literę tego alfabetu – przez ten otwór można spojrzeć w niebo.
16 marca to dzień, w którym warto zatrzymać się na chwilę i pomyśleć o ludziach, którzy stali kiedyś w tym miejscu – o ich życiu, nadziejach i tragedii, która rozegrała się tu ponad osiemdziesiąt lat temu.
Pamięć o tych wydarzeniach jest naszym obowiązkiem. Dzięki niej miejsca takie jak to pozostają nie tylko świadectwem historii, ale także przestrogą dla kolejnych pokoleń.


